pisze:
"Park wodny made in Korea?
Dyplomaci z Korei Południowej odwiedzili Krynicę w poszukiwaniu możliwości inwestycyjnych.
Konsul Republiki Korei Jongho Choi i Byung - Chul Won, dyrektor Polskiego Biura Przedstawicielskiego Sekcji Handlowej Ambasady Republiki Korei, reprezentujący Exim Bank wstępnie zainteresowali się budową parku wodnego i produktami pszczelimi.
Ofertami inwestycyjnymi Krynicy zainteresowała ambasadę Korei Bożena Giacchini, prezes zarządu Izby Gospodarczej Polska - Korea Południowa, która towarzyszyła dyplomatom w ich rekonesansie na terenie uzdrowiska.
Burmistrz Krynicy Emil Bodziony starał się zwrócić uwagę gości na planowaną budowę centrum kongresowego na terenie uzdrowiska, budo wę toru saneczkowego i projekt parku wodnego. Pokazał również gminne grunty pod inwestycje na terenie Tylicza i Mochnaczki Wyżnej.
- Największą naszą uwagę przykuł projekt parku wodnego w pobliżu lodowiska - powiedział dziennikarzom konsul Jongho Choi. - Jestem dyplomatą i moja ro la polega również na tym, żeby wskazać inwestorom możliwości inwestowania w Polsce, dlatego staram się osobiście nawiązywać kontakty biznesowe.
- W dzisiejszym świecie nie ma znaczenia nawet tak duża odległość, jak między Polską i Koreą. Ważna jest możliwość zarobienia pieniędzy. Jeśli inwestorzy taką dostrze gą w Krynicy, będą tu inwestować - mówi konsul. Za atuty Krynicy-Zdroju konsul uważa jej lokalizację i walory uzdrowiskowe. Minusy to słaba infrastruktura.
Byung - Chul Won, adwokat, dyplomata i przedstawiciel koreańskiego narodowego Exim Banku, który udzielił inwestorom 800 milionów USD kredytów na inwestycje w Polsce, również deklaruje pomoc w pozyskaniu inwestorów. Sam szczególne zainteresowanie wykazał miodem i produktami pszczelimi, w które zaopatrzył się w Kamiannej.
- Myślę, że produkty pszczelarskie oparte na miodzie i propolisie mogą być znakomitym produktem exportowym do Korei - powiedział.
- To była pilotażowa wizyta w naszej gminie, mam nadzieję, że informacje, które tu pozyskali dyplomaci z Korei Południowej, przekażą zainte resowanym i że ten rekonesans zaowocuje merytorycznymi kontaktami - mówi "Dziennikowi Polskiemu" Emil Bodziony, burmistrz Krynicy-Zdroju."
(MONK), (JK)























